Krzysztof Miętus w nowej roli

 Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że Krzysztof Miętus postanowił zakończyć sportową karierę. 27 latek jeszcze w 2017 roku był w powołanej przez Stefana Horngachera kadrze A, lecz jesienią został przeniesiony do kadry B. Krzysztof Miętus zadebiutował w zawodach Pucharu Świata 12 stycznia 2008 w Val di Fiemme, a swoje pierwsze punkty zdobył 16 stycznia 2009 w Zakopanem. Jednak skoczek nie rozstaje się zupełnie ze skokami narciarskimi - od kwietnia będzie pełnił rolę drugiego trenera w Klubie Sportowym Eve-nement Zakopane. Zadaliśmy kilka pytań 27 latkowi odnośnie jego kariery i nowej roli.


MS: Opowie Pan może, jak to się zaczęło, że zaczął Pan skakać na nartach?
KM: Byłem pewnego dnia pooglądać, jak skacze mój starszy brat i kuzyni. Tak mi się spodobało, że sam chciałem spróbować. Później rozpoczęła się Małyszomania, co dodatkowo mnie nakręciło.

MS: Dlaczego postanowił Pan zakończyć karierę?
KM: Głównym powodem zakończenia kariery były słabe wyniki w ostatnich latach. Wiedziałem, że coraz trudniej byłoby mi wrócić do dobrego skakania, więc zdecydowałem się na taki krok. Oczywiście szkoda, że tak się to potoczyło, ale wiem, że dałem z siebie wszystko i przeżyłem wiele wspaniałych chwil. Widocznie po prostu czegoś mi zabrakło, aby wskoczyć na wysoki poziom.

MS: Skąd pomysł na nową rolę i jak się Pan w niej widzi?

KM: Przede wszystkim chciałem pozostać przy skokach i cieszę się, że dostałem taką możliwość. Wszyscy w Eve-nemencie darzymy się wielkim zaufaniem i będę chciał pomóc jak tylko mogę. Dlatego też jak najbardziej pozytywnie zapatruję się na swoją nową rolę.

MS: Jak na Pana wpłynęło w 2017 roku włączenie do kadry A prowadzonej przez Stefana Horngachera?
KM: Powołanie dało mi wielką motywację i zawsze dawałem z siebie wszystko. Teraz mogę wyciągnąć z tego pozytywne wnioski na przyszłość.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.